sobota, 09 maj 2015 00:00

Historia największego zapomnianego maga XX wieku.

Jeżeli ktoś nas zapyta o największego magika to najczęściej usłyszymy Harry Houdini, młodsi powiedzą Dynamo. Niedługo w telewizji będzie transmitowany serial o słynnym magu którym był Houdini. Jednak ani jeden ani drugi nie jest teraz w kręgu moich zainteresowań. Zajmę się Howardem Thurston. Był to sensacyjny wykonawca, którego nazwisko było synonimem scenicznej magii w ubiegłym wieku. W czasach, gdy w każdym wielkim mieście stał wielki cyrkowy namiot gdzie można było zobaczyć różne osobliwości i występ magów, widzowie na całym świecie słysząc, że będzie występował Thurston doznawali dziwnego paraliżu. Dlaczego? Ponieważ jego niektóre sztuczki do dziś dzień pozostają tajemnicą.

Niestety w latach 1920 - 1930 to Hollywood powoli stawało się magicznym i tworzącym magię miejscem i dzięki temu sam Thurston powoli popadał w zapomnienie. Nie tylko filmy przyciągały publiczność, ale to dzięki filmowi jego największy rywal Harry Houdini stał się bardziej sławny i rozpoznawalny do dziś dzień.

"Kiedy widzisz lub pomyślisz sobie o spektakularnym show ze zwierzętami, kostiumami, asystentami, wszechobecnej iluzji na dużej scenie, większość ludzi nie potrafi wyobrazić sobie tam pokaz Thurstona" opowiada Rory Feldman, który jest w posiadaniu około 50 tyś artefaktów po Thurstonie. W rzeczywistości, iluzja o takim rozmachu kojarzy się z Houdinim. "Ludzie nie wiedzą, że podczas wykonywania swoich sztuczek Houdniniego nie było widać" kontynuuje Feldman "Wszystko było zakryte, tak naprawdę publiczność nie była w stanie zbyt wiele zobaczyć. Natomiast Thurston był magikiem którym Houdini chciał być, Houdnini może być największym artystą, który potrafił się uwolnić z różnych sytuacji."

Nowa wystawa o nazwie "Czy duch powróci?" w Morbid Anatomy Muzeum w Brooklynie pokazuje historie spuścizny Thurstona i przedmioty które wykorzystywał do swoich nieziemskich sztuczek, a właśnie które pochodzą z kolekcji Feldmana.

"Im więcej czytam o Thurstonie, tym bardziej zdaję sobie sprawę z wielu paradoksów w jego życiu, które głównie opierały się na magii" mówi Joanna Ebenstein jeden z kuratorów wystawy "Zastanawiam się dlaczego podziwiamy takie filmy jak "Gwiezdne wojny" które są oparte na sztuczności. Tak naprawdę to się nie dzieje. To jest taka iluzja to się naprawdę nie dzieje. Jesteśmy oszukiwani w pewien sposób i to akceptujemy. To jest ta magia kina. Thurston serwował nam prawdziwą magie, którą można było dotknąć, jednak nie miała takiej siły przebicia."

Maszyna do iluzji i królik z kapelusza który był rozdawany dzieciom znajdującym się na sali.

Thurston rozpoczął karierę wykonując małe sztuczki na ulicy, przebijał się później na różnych imprezach karnawałowych, cyrkach, aż ostatecznie trafił na wodewil gdzie oczarował publiczność. W 1890 roku, Howard i jego młodszy brat Harry zorganizowali pokaz egzotycznych tancerzy reklamowali go jako "Życie w tureckim haremie". Podczas tych występów, Howard rozgrzewał publiczność swoimi niesamowitymi sztuczkami karcianymi.

W tym czasie pokazy magii były uważane za gatunek teatru. Podróżowano z miasta do miasta i odgrywano spektakle w małych salach dla całych rodzin i ich przyjaciół. Sam pokaz to nie tylko magiczne sztuczki, ale i akrobacje, występy komików. Cała impreza kończyła się zawsze wielkim finałem gdzie magik ocierał się o śmierć lub po prostu wybrana osoba znikała. Takim przykładem spotkania ze śmiercią była sztuczka Alexandra Hermanna który potrafił łapać kule. Ustawiał przed sobą człowieka który mierzył do niego z pistoletu, strzelał, a Hermann łapał taką kulę gołymi rękoma. W 1890 roku Hermann Wielki był panującym królem magii i Thurston starał dorównać jego sztuczkom.

W 1897 roku, Thurston zadebiutował ze swoim Rising Card Trick, pozwalał w nim widzowi wybrać jedną z kart. Tasuje talię, następnie trzyma talię w jednej ręce, a drugą nad talią. Jedna z kart wysuwa się powoli i trafia do ręki znajdującej się nad talią. Na koniec magik rzuca kartą wprost na kolana osoby która ją wybrała. Manewr nazwano "skalowaniem". Efekt okazał się wielkim hitem i od 1900 roku występy Thurstona w Palace Theater w Londynie powodowały, że publiczność zapełniała wszystkie miejsca. W tym czasie Thurston prezentował swoje umiejętności także na prywatnych audiencjach u wielkich dygnitarzy. Bywał u Księcia Edwarda czy wielkiego Szacha Persji.

Stopniowo występy Thurstona stawały się coraz bardziej skomplikowane. Pojawiły się asystentki jego żony i córka. Thurston swoje występy głównie opierał na kartach, ale na pokazach starał się zwiększyć emocje efektami specjalnymi zasilanymi nowymi technologiami motoryzacyjnymi. Należy pamiętać, że w jego czasach energia elektryczna dostępna była dla wąskiego grona osób. Thurston wykorzystywał nowoczesne maszyny do zasilania urządzeń dzięki którym "wytwarzał" złudzenia czy tworzył pokazy lewitacji i efekty znikania.

W tym czasie modne też było wymienianie się sztuczkami, kupowanie ich od siebie lub współpracowanie ze sobą. Weźmy najbardziej z popularnych złudzeń. Przepiłowanie osoby na pół. Jej pomysłodawca wprowadził na nią tak zwaną franczyznę i udostępnił ją aż 7 wykonawcom. Sztuczka była bardzo prosta i jej sukces zależał od zdolności maga i dopasowania jej do klimatu jaki następował na początku XX wieku. "Kiedy po raz pierwszy wykonano ją w 1910 roku czyli bezpośrednio po ataku sufrażystek." wyjaśnia Ebenstein "Panował wielki niepokój wśród kobiet. Ku uciesze publiczności, mag Selbit zaprosił do finałowej sceny Christabel Pankhurs jedną z liderek Sufrażystów. Założenie było takie, że jeśli piła spadnie kobieta umrze. Odstawiono wielkie show, ambulans stał przed budynkiem, w środku sanitariusze. Przygotowano wiadra sztucznej krwi......... Wszystko po to żeby tylko zaszokować publiczność.

Taka sztuczka była jedną z wielu, posiadanych przez Thurstona. W swoim show w którym przeplatał kulturę z obsesją seksu i przemocy. Ten trend jest utrzymywany do dzisiaj. "Posiadamy przepiękne zdjęcia z tych wszystkich tortur pięknych kobiet" mówi Ebenstein "jest to bardzo ciekawe w aspekcie wyzwolenia kobiet i nabywania ich praw do głosowania. Wzbudzało to przecież niepokój w społeczeństwie i Thurston to pięknie wykorzystał."

Popularność Thurstona to nie tylko karty. Skrzętnie korzystał z rosnącego zainteresowania duchami i okultyzmem. W połowie XIX wieku moda na spirytualizm zyskała miliony zwolenników. W czasach, gdy nowe technologie i odkrycia naukowe wprowadzały "magię" która ułatwiała życie codzienne, każdy szukał sposobu komunikowania się z duchami. Nawet do takich zwolenników należał Thomas Edison. Pracował on nad "medium - maszyną" która umożliwiłaby kontakt z duchami. W 1922 roku odkrycie grobowca króla Tutanchamona jeszcze bardziej poszerzyło obsesję ludzi na temat życia pozagrobowego.

I tak jak inni Thurston uwikłał się w debatę publiczna na temat mocy nadprzyrodzonych. Dla przykładu jego rywal Houdini zajął stanowisko, że wszystkie media to oszuści i postanowił publicznie demaskować i niszczyć ich firmy. Thurston stwierdził, że wiele mediów jest oczywiście oszustami, ale uważał także że widział wiele zjawisk duchowych które nie mogą być wyjaśnione przez naukę. Niezależnie od tego w co wierzył, był świadomy osiągnięcia zysku poprzez wykorzystanie mrocznej strefy religii, mistyki i sił nadprzyrodzonych.

W 1907 roku, Thurston zapłacił 7000 dolarów za prawa do iluzji i za rekwizyty magika Harr'ego Kellar. W pakiecie znajdowała się sztuczka z lewitacją księżnej Karnac. Dwaj magicy występowali wspólnie i był to ostatni sezon Kellara, który przeszedł na emeryturę i przekazał Thurstonowi tytuł "Największego Maga na świecie". W spadku dostał też sztuczkę i rekwizyty tzw. Ducha Gabinetu. W kolekcji Feldmana znajduje się nowsza wersja tej maszyny. Był to składany parawan wyłożony aksamitem z otworami na ręce. Mag lub asystent wchodził za parawan i w odpowiednim świetle imitował dźwięki wydawane przez duchy przy pomocy bębnów, dzwonków jangling.

słynny parawan z za którego dochodziły dźwięki duchów i pojawiały się ręce

Thurston nie poprzestawał i cały czas starał się rozwinąć. W 1910 pracował bez wytchnienia, aby udoskonalić legendarny indyjski trik. Polega on na tym, że lina na leżąca na podłodze nagle unosi się do góry, następnie wspina się po niej asystent i na końcu liny znika. Jego zespół opracował też trik zwany Malarskim Duchem, w którym to wybrane przez publiczność przedmioty ukazywały się na płótnie. Zarabiał również na sprzedaży talii kart do gry lub pamiątkowej księgi z magicznymi sztuczkami.

Pod koniec 1920 roku, nazwa Thurston stała się marką z której można było korzystać na zasadach franczyzny. I tak jeden z powiązanych z nim magów opracował sztuczkę zwaną Luxor Mummy. W sklepie z teatralnymi gadgetami kupił mumię. Reklamował to zmumifikowane ciało jako ciało królewskiego proroka, który żył ponad 3000 lat temu. Goście mogli podejść do mumii i zadać jej pytanie przez specjalne urządzenie (coś w rodzaju telefonu), później przez to urządzenie otrzymywali odpowiedź i to w języku angielskim.

Thurston posiadał wiele skomplikowanych urządzeń, dostarczał je do teatru w opancerzonym pojeździe, twierdząc że są one ubezpieczone na milion dolarów. Na szczycie swojej kariery podróżował z 30 osobowym zespołem i 40 tonami rekwizytów. Wszystko to zajmowało 8 wagonów. Jednak w każdym sezonie próbował prześcignąć samego siebie. Sprzedawał produkty pod swoją marką takie jak Magic Box Candy lub urządzenie do zapobiegania chrapaniu. Inwestował pieniądze w gaje pomarańczowe, kopalnie złota lub wynalazki.

Krążyła o nim anegdota o umierającym dziecku które pomyliło maga z Jezusem. Podczas pobytu w jakimś małym mieście, mag zobaczył małe afroamerykańskie dziecko które zostało potrącone przez samochód. Udał się do niego. Umierający chłopiec miał go zapytać "Czy jesteś Jezusem Chrystusem?" Mag odparł "tak jestem". Była to pewna forma szamanizmu na podstawie której dziecko uwierzyło, że jest przy nim Jezus. Jest to skrajny przykład, ale w tym przypadku oszustwo pomogło temu dziecku w okresie przejściowym ku śmierci.

Thurston zmarł w 1936 roku, a w raz z jego śmiercią nastał kres magów ze scenicznego show.

Dzisiaj oglądając Dynamo w telewizji jesteśmy tylko biernymi odbiorcami jego sztuczek. Nawet nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy to co robi, czy ludzi których spotyka czy to wszystko nie jest reżyserowane. Dziś już nie jest tak głośno o seansach spirytystycznych, a nawet ta forma rozrywki została sprowadzona do prostej gry Ouija dzięki której sami w zaciszu swojego domu możemy próbować kontaktować się z duchami. Magia magii przemija, jednak w wielu z nas tęsknota za tą częścią świata pozostaje.

Na koniec próbka jego występów:

źródło:http://www.collectorsweekly.com

 

  • Sty 25th 2018
    NASA obserwóje ogromną asteroidę, która 4 lutego 2018 roku minie Ziemię w odległości 320 000 km. Asteroida AJ129 odkryta w 2002 roku, jest większa niż obecny najwyższy budynek świata Burj Chalifa w Dubaju i została sklasyfikowana jako potencjalnie niebezpieczna. Ma szerokość około 1,1, Burj Chalifa ma wysokość 0.8 km. Asteroida porusza się z prędkością 107 tyś km/h, co czyni ją prawie 15 razy szybszą niż najszybszy na świecie załogowy samolot X-15. Pomimo swojej niebezpiecznej klasyfikacji, NASA jak zwykle twierdzi, że w przyszłym tygodniu nie ma szans by ona uderzyła w Ziemię. Kierownik Ośrodka Badań Obiektów Zagrażających Ziemi Paul Chodas powiedział "Śledzimy tę asteroidę od ponad 14 lat i bardzo dobrze znamy jej orbitę. Nasze obliczenia wykazują, że asteroida 2002 AJ129 nie ma szans na zderzenie się z Ziemią4 lutego lub kiedykolwiek w ciągu następnych 100 lat".Asteroida jest największą znaną nam jaka w tym roku przeleci tak blisko Ziemi. Wcześniejsze badania
  • Sty 20th 2018
    Od 18.01.2018 z regionu Syberii płyną doniesienia o obserwacji gigantycznego UFO jakie pojawiło się na niebie. Media społecznościowe wręcz zapełniły się informacjami o przybyciu kosmitów, a miejscowi w odległych regionach kraju opowiadali o dreszczach jakie ich przeszły, gdy obserwowali to zjawisko. Chociaż źródło światła nie zostało potwierdzone, niektórzy sugerowali, że to ślady czterech rakiet wystrzelonych przez rosyjską armię są przyczyną całego zamieszania. Podobne światło obserwowano już nad Norwegią w grudniu 2009 roku. Było właśnie spowodowane nieudanym wystrzeleniem pocisku. Podczas tego incydentu było można zaobserwować osobliwy spiralny kształt światła jaki powstał z odbicia światła w paliwie jakie wydobywało się z nieszczelnego zbiornika. Wasilij Zubkow pisał "Wyszedłem, żeby zapalić papierosa i pomyślałem, że to koniec świata".Niezwykłe sceny zostały uwiecznione przez wiodącego syberyjskiego fotografa Siergieja Anisimowa. Zdjęcia wykonał z miejscowości Salekhard, która znajduje się niedaleko koła podbiegunowego. "Przez kilka minut byłem zaskoczony, nie rozumiałem co się dzieje" powiedział "Moja pierwsza myśl dotyczyła najpotężniejszego
  • Gru 31st 2017
    Nowo odkryta asteroida wielkości autobusu przeleciała obok Ziemi 28 grudnia 2017 roku z prędkością większą niż 34 tyś km/h. Asteroidę nazwano 2017 YZ4 i zauważono ją w dzień Bożego Narodzenia, co oznacza, że jeżeli miała by kurs kolizyjny z Ziemią moglibyśmy tylko obserwować i liczyć na jak najmniejsze szkody. Asteroida przeleciała między Ziemią, a Księżycem w odległości 224 tyś km - wystarczająco blisko by astronomowie mogli ją uznać, za bardzo niebezpieczną. Jej średnica wahała się od 7 do 15 metrów. NASA opisuje asteroidy jako niebezpieczne, jeśli przelatują bliżej niż 7 403 000 km od naszej planety. Asteroida została zauważona po raz pierwszy w Obserwatorium Mount Lemmon w Arizonie i była 52 obiektem, który przeleciał w tym roku tak blisko. "To pierwsza znana asteroida, która przeleciała obok Ziemi w odległości mniejszej niż odległość Ziemi od Księżyca, a 52 w tym roku" powiedział rzecznik NASA dla dailymail.co.uk "Na 24 grudnia w pobliżu
  • Gru 22nd 2017
    Ziemia jest gotowa na spotkanie z siedmiuset metrową planetoidą, która wyglądem przypomina czaszkę. Kosmiczna skałą po raz pierwszy zbliżyła się do naszej planety 31 października 2015 roku w Halloween na odległość 500 tyś km. Teraz jej powrót jest zapowiadany na listopad 2018 roku. Ma dać naukowcom okazję na zbadanie tej skały. Eksperci badający przelot obiektu w 2015 roku, niedawno opublikowali artykuł opisujący ich spostrzeżenia, które zostaną uzupełnione gdy powróci. Naukowcy wykorzystali obserwatoria na całym świecie. Skała znana jako 2015 TB145 tym razem przeleci w mniej dramatycznej odległości niż poprzednio. Asteroida zbliży się do nas na odległości około 105 odległości Ziemi od Księżyca. Astronomowie analizujący wyniki z 2015 roku stwierdzili, że prawdopodobnie pełen obrót wokół własnej osi wykonuje co 2,94 godziny. Obiekt mierzy pomiędzy 625, a 700 metrów. Jej kształt jest lekko spłaszczoną elipsoidą. W pisemnym oświadczeniu, badacz Pablo Santos-Sanz z Instytutu Astrofizyki Andaluzji powiedział "Obiekt jest bardzo ciemny, nieznacznie bardziej
  • Gru 18th 2017
    Naukowcy są oszołomieni odkryciem szczątek czegoś co przypomina dinozaura. Częściowo zachowane zwłoki zostały odkryte przez elektryka konserwującego podstację, która przez 35 lat była niekonserwowana. Zdarzenie miało miejsce w Jaspur, mały mieście w Uttarakhand w Indiach. Truchło przypomina małego dinozaura. Teraz naukowcy przesłali je do analizy w tym ma być datowane przy pomocy radiowęgla. Dr Parag Madhukar Dhakate, konserwator z Indian Forest Service powiedział, że stworzenie pozostanie zagadką do momentu zakończenia szczegółowych badań. "Wygląda jak dinozaur, ale nie możemy nic o nim powiedzieć, dopóki nie zakończą się wszystkie testy". Okaz został wysłany do dr Bahadura Kotlia, paleontologa z Uniwersytetu w Kumaun do analizy historycznej. Aaryan Kumar, który dopiero pisze doktorat z paleontologii na Uniwersytecie w Delhi powiedział lokalnym mediom, że po tak długim czasie nawet szkielet dinozaura nie jest tak dobrze zachowany. "Nie ptasie dinozaury wymarły około 65 milionów lat temu. one przypominają teropody, rodzaj dwunożnych mięsożernych dinozaurów. Ciężko jest znaleźć
  • Gru 12th 2017
    Czy to możliwe, że przegapiliśmy przelot sondy obcych? Zdaniem ekspertów możliwe, że obce sonda z odległego układu mogła wejść do naszego Układu Słonecznego, a my ją uznaliśmy jako kometę. Tajemnicza kometa nazwana Oumuamua, jest obecnie badania przez astronomów pod kątem śladów technologii pozaziemskiej. Wśród ekspertów istnieją wątpliwości co do nietypowego kształtu komety. Sądzą, że kometa o kształcie cygara to nie tylko sama skała. Naukowcy zajmujący się wyszukiwaniem oznak tzw. Obcych, kierowani przez rosyjskiego miliardera Yuri Milnera zamierzają przeskanować enigmatyczny obiekt, zanim ten puści okolice Ziemi. Dzięki użyciu wynajętych teleskopów będą szukać oznak zaawansowanej obcej technologii. Naukowcy będą szukali sygnałów jakie mogą być wysyłane przez obiekt. Yuri Milner zainwestował 100 mln dolarów w projekt Breakthrough Listen, który zajmuje się poszukiwaniem inteligentnego życia pozaziemskiego. Według raportu jaki ostatnio otrzymał od jednego z głównych badaczy uczestniczących w projekcie, obiekt jest zbyt nietypowy jak na zwykłą skałę. Profesor Avi Loeb, przewodniczący wydziału astronomii Harwardu
  • Gru 8th 2017
    Określana jako Higromanteia, znana też jako Magiczny Traktat o Salomonie, to księga, a bardziej zbiór tekstów, które prawdopodobnie pochodzą z XV wieku. Oferują wiedzę na temat tworzenia godzinnych talizmanów, wykuwania magicznych mieczy, figur woskowych, zwoi zapisanych krwią, magicznych pierścieni, ubrań czy jak kontrolować duchy i jakich używać naczyń do magii. To kompilacja tekstów jest tzw. grimoirem, oferującym czytelnikowi wiedzę na temat wróżbiarstwa, zastosowania roślin oraz astrologii. Znajdziemy tam też zasady dotyczące magii. Co więcej tekst oferuje szczegóły dotyczące tego jak wykonywać anielskie przyzwania, ogólne modlitwy do Boga i modlitwy, aby kontrolować wpływ planet. Tekst wymienia różne anioły i demony, wiąże je z konkretnymi planetami, dniami i godzinami. Opisuje jakie pełnią funkcję. Magiczny traktat o Salomonie to jeden z dwóch podręczników o magii. Drugi to Klucz Salomona. Jest on uważany za najbardziej trwały i wpływowy tekst jaki kiedykolwiek znaleziono. O tych dwóch starożytnych kompilacjach magii i zaklęć mówi się, że zostały
  • Gru 1st 2017
    Oceany uwięzione pod lodową pokrywą odległych światów na skraju naszego Układu Słonecznego mogą być w stanie utrzymywać ciekłą wodę przez znacznie dłuższy okres czasu, niż do tej pory podejrzewano. Odległe obiekty, poza orbitą Neptuna są znane z tego, że są zbyt zimne, by woda w stanie ciekłym znajdowała się na ich powierzchni. Temperatury na powierzchni planet spadają poniżej 200 stopni Celsjusza.Istnieją dowody, które sugerują, że pod tą zimną skorupą znajduje się woda w stanie ciekłym. Zgodnie z nowymi badaniami przeprowadzonymi przez NASA, ciepło wytworzone przez przyciąganie grawitacyjne księżyców może wystarczyć do ogrzania tych oceanów. Odkrycie oznacza, że obiekty znane jako Trans-Neptunowe (Trans-Neptunian Object w skrócie TNO), mogą być uważane za potencjalne lokalizacje na których istnieje życie. "Obiekty te należy uznać za potencjalne rezerwuary wody i życia" powiedział Prabal Saxena z NASA Goddard Centrum Lotów Kosmicznych w Greenbelt w stanie Maryland "Jeśli nasze badania są poprawne, to możemy mieć więcej miejsc
  • Lis 24th 2017
    Asteroida 3200 Featon o szerokości około 5 km, przeleci obok naszej planety tuż przed Bożym Narodzeniem, 17 grudnia 2017 roku. Ogromny obiekt nosi nazwę greckiego boga Featona, który według mitu o mały włos nie zniszczył Ziemi. Jest o połowę mniejsza od tej, która zmiotła dinozaury. Eksperci z Bałtyckiego Uniwersytetu Federalnego im. Immanuela Kanta w Kaliningradzie opublikowali nagranie które pokazuje tor lotu asteroidy. Obiekt, który NASA już dużo wcześniej opisywało jako potencjalnie niebezpieczny przeleci obok nas w odległości 10,3 miliona kilometrów. Jak na kosmos jest to względnie blisko. Jej niezwykła orbita powoduje, że zbliży się do Słońca dużo bardziej niż każda inna znana nam asteroida. 3200 Featon również pod innym względem zaintrygowała naukowców. Obiekt nosi cechy zarówno asteroidy jak i komety. W jednym z wcześniejszych bliskich spotkań z Ziemią, naukowcy dostrzegli pył wydobywający się ze skały przypominający topniejące ogony lodowe jakie widzimy u większości komet. Orbita Featona ma swój początek w
  • Lis 20th 2017
    Americae Sive Quartea Orbis Partis Nova Et Exactissima Descriptio to mapa stworzona przez Diego Gutiérrez i Hieronymusa Cock, opublikowana w 1562 roku w Antwerpii.  Jest niezwykle szczegółową mapą kontynentu amerykańskiego. Składa się z sześciu połączonych ze sobą grawerowanych arkuszy. Jest największą drukowaną mapą Ameryki  przed połową XVIII wieku. Obecnie istnieją dwie kopie mapy. Jedna znajduje się w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie, a druga w Brytyjskiej Bibliotece w Londynie.Była to oficjalna mapa uznana przez Filipa II, króla Hiszpanii i jego przyrodnią siostrę Margarita de Parma regenta Holandii. Reprezentuje hiszpańską dominację w nowym świecie, definiując granice sfery władzy Hiszpanii, a jednocześnie uznając obecność Francji i Portugalczyków na kontynencie. W tym sensie na mapie znajdują się trzy herby. W prawej dolnej części mapy, na Oceanie Atlantyckim, autorzy umieścili herb korony Portugalii. Dwa herby umieszczono w Ameryce Północnej, ten po lewej należy do imperium hiszpańskiego, a ten po prawej do korony francuskiej. Chociaż nie