sobota, 07 luty 2015 00:00

Najstarsze pismo na świecie pochodzi z doliny Dunaju.

Dolina Dunaju jest jednym z najstarszych miejsc gdzie zaistniała europejska cywilizacja. Istniała od 5500 roku pne do 3500 roku pne, rozciągała się od Grecji do Słowacji (z południa na północ) i Chorwacji do Rumuni (z zachodu na wschód).

U szczytu rozwoju cywilizacja z doliny Dunaju odgrywała ważną rolę w południowo-wschodniej Europie, produkując i rozwijając narzędzia miedziane, system zapisu, zaawansowaną architekturę - domy parterowe, meble takie jak krzesła i stoły, podczas gdy większość Europy była jeszcze w środku epoki kamienia. Posiadali oni umiejętności przędzenia, przetwarzania skór, produkcji ubrań, obróbki drewna, gliny i kamienia. Mieli struktury gospodarcze, religijne i społeczne. Jedną z większych i bardziej intrygujących rzeczy jaką wiemy o tej cywilizacji jest ich umiejętność zapisywania informacji. Niektórzy z archeologów twierdzą, że to nie jest pismo tylko seria figur geometrycznych i symboli, inni idą w zaparte i utrzymują, że jednak znaki te posiadają znamiona prawdziwego systemu.

Jeżeli uznamy, że ta teoria jest prawdziwa i jest to pismo to okazuje się, że mamy do czynienie z najstarszym znanym nam pismem. Jest ono starsze niż to które znaliśmy do tej pory z Mezopotamii, a nawet starsze niż tzw. Tablica Dispilio, wiek której jest oceniany na 5260 rok pne.



Harald Haarmann, niemiecki naukowiec językoznawca i kulturoznawca obecnie wiceprezes Institute of Archaeomythology, wiodący specjalista starożytnych skryptów i języków zdecydowanie popiera pogląd że skrypty z Dunaju są najstarszą znaną nam formą pisma. Tabliczki, które znaleziono są datowane na rok 5500 pne, Haarmann twierdzi, że jest to forma języka która jeszcze nie została rozszyfrowana.



Symbole odnaleziono na różnych przedmiotach - ceramicznych naczyniach, figurkach, wrzecionach i innych glinianych przedmiotach - znajdowano je na różnych stanowiskach archeologicznych na całym obszarze. Konsekwencje tego znaleziska są ogromne. Może to oznaczać, że cywilizacja z doliny Dunaju wyprzedzała wszystkie znane nam dzisiaj antyczne cywilizacje. Dowody na to pochodzą z tysięcy znalezionych artefaktów.



Większość badaczy zajmujących się Mezopotamią odrzuca wnioski i sugerują, że znaki na przedmiotach to tak naprawdę dekoracja. Inni posuwają się jeszcze dalej i uważają, że ci ludzie po prostu kopiowali znaki i symbole od cywilizacji Mezopotamii. Te wnioski mogą dziwić tym bardziej, że przedmiot znalezione w dolinie są starsze niż sama cywilizacja Mezopotamii.

I znów doświadczamy przypadku gdzie dobrze udokumentowane badania są odrzucane. Znów jako jedną z przyczyn można uznać, że zmieniło by to bieg całej historii i pojęcia "pierwszej cywilizacji". Czy to odkrycie okaże się niewygodne dla historyków. Było by to trochę dziwne, ponieważ w XXI wieku łatwiej powinno nam przychodzić akceptowanie niektórych faktów.

  • Paź 16th 2017
    Rosyjsko-hinduska ekspedycja odkryła dwa starożytne rytualne kompleksy o niespotykanych kamiennych figurach. Naukowcy nie potrafią zidentyfikować do jakiej cywilizacji należały. Miejsce odkrycia znajduje się w Himalajach. "Okryto dwa rytualne kompleksy, zlokalizowane w odległym i niełatwym do dotarcia miejscu w górach. W sanktuarium znaleziono około 200 posągów jeźdźców. Ich osobliwość polega na tym, że przedstawiają po kilku jeźdźców na jednym koniu. Można znaleźć jednego, dwóch, trzech, a nawet czterech jeźdźców" opowiada Viacheslav Molodin, zastępca dyrektora Instytutu Archeologii i Etnografii Rosyjskiej Akademii Nauk. Wszystkie rzeźby wykonane są bogato zdobione i zrobione w tym samym stylu. Odkrycie jest dość wyjątkowe. W pobliskim sanktuarium, archeolodzy odkryli również kilka źródeł wody, oraz inne kamienne struktury, które mogą być związane z kompleksami religijnymi. Odkrycie skatalogowano jako odkrycie pozostałości zaginionej cywilizacji, która rozwinęła się w Himalajach. Nie jest jasne, jakiej cywilizacji są to pozostałości, ponieważ w historii indyjskiej sztuki nie odnotowano podobnych rzeźb. "To cywilizacja, która pojawiła się
  • Paź 15th 2017
    Holenderski badacz Fred Woudhuizen i szwajcarski geoarcheolog Eberhard Zangger ogłosili, że odszyfrowali tajemniczy język, który został wyryty na kamiennej płycie sprzed 3200 lat. Napis w języku Luwian mówi o powstaniu potężnego królestwa zwanego Mira, które tworzyło część większej cywilizacji zwanej Ludźmi Morza. Starożytne 29 metrowa płyta odkryta w 1878 roku w wiosce Beyköy, 34 km na północ od Afyonkarahisar w dzisiejszej Turcji. Tablica jest jedną z największych tablic zawierające inskrypcje i pochodzące z epoki brązu. To, co sprawia, że jest jeszcze bardziej tajemnicza to fakt, że tylko garstka uczonych potrafi odczytać ten język. Niestety oryginalna płyta została zniszczona w XIX wieku, naukowcy opierają się teraz na kopiach, które zostały sporządzone przez naszych przodków. Pozostałości płyty wykorzystano jako materiał kamienny używany do budowy meczetu. Zgodnie z zapisem, królestwo Mira kontrolowała Troję, miasto znajdujące się na terytorium dzisiejszej Turcji. Napisano również, że król Kupanta-Kurunta stał się władcą Mira i kontrolował Troję, choć
  • Paź 2nd 2017
    W ciągu najbliższych dwudziestu lat, ludzie powinni odkryć obce życie. W niedawnym wywiadzie starszy ekspert w Search for Extra-Terrestrial Intelligence znanym jako Instytut SETI powiedział, że postawiłby każdą filiżankę kawy na to, że znajdziemy obce życie w ciągu 20 lat.Udzielając wywiadu dla Futurism podczas Światowych Targów Nano w Nowym Jorku, dr Seth Shostak przedstawił teorie na temat znalezienia obcego życia. "Możemy znaleźć życie drobnoustrojowe, takie jakie można znaleźć w ubikacji czy zlewie. Możemy je znaleźć znacznie wcześniej, jeszcze za mojego życia". Dr Shostak powiedział, że ma pewność, że ludzie poznają pozaziemskie inteligentne życie i to w stosunkowo krótkim czasie. Kontakt nie będzie bezpośredni ze względu na ogromne odległości, ale możemy odebrać sygnały jakie oni wysyłają. "Jeżeli są oddaleni od nas o 500 lat świetlnych... usłyszymy sygnał, który ma 500 lat. A jeśli my odpowiemy na ich sygnał minie tysiąc lat zanim odpowiedzą. Więc to nie jest kontakt, ale będziemy wiedzieli,
  • Wrz 30th 2017
    Tuż przed wejściem w atmosferę Saturna kosmiczna sonda Cassini sfotografowała dziwną anomalię na pierścieniach Saturna. Jedno z ostatnich zdjęć, które trafiło do NASA pokazuje coś tajemniczego. Nie to nie statek Obcych, ale to coś zafascynowało naukowców. Dzięki Cassini dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy nie tylko o Saturnie, jego księżycach ale o naszym Układzie Słonecznym. I chociaż dowiedzieliśmy się tylu ciekawych, nowych rzeczy to Cassini otworzyła drzwi do kolejnych pytań na które na razie nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Wśród tajemnic, które trzeba rozwiązać jest właśnie niezidentyfikowany obiekt, który został nazwany Peggy. Niektórzy naukowcy zaproponowali, że może to być księżyc, z którego tworzą się wewnętrzne pierścienie Saturna. Do tej pory astronomowie wywnioskowali, że w tym obrębie są zakłócenia. Po raz pierwszy odkrył je astronom z Uniwersytetu Queen Mary w Londynie, Carl Murray. Ogłosił to w 2013 roku, ale nie mógł wypatrzeć tam księżyca, który powodowałby zakłócenia. Od tego czasu astronomowie pozyskiwali
  • Wrz 23rd 2017
    Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Centrum Astrofizyki Harvard-Smithsonian (CfA), szybkie impulsy radiowe, które mogą być sygnałami od zaawansowanej cywilizacji, pojawiają się o każdej sekundzie. Niektórzy naukowcy twierdzą, że to obcy. Inni, że to połączenie różnych zjawisk kosmicznych, które jeszcze nie zostały zidentyfikowane. Teraz po raz pierwszy, dwóch astronomów z CfA oszacowało ilość nietypowych sygnałów jaka występuje w całym znanym nam wszechświecie. Ich praca wykazała, że co najmniej jeden z takich sygnałów jest wytwarzany co sekundę."Jeśli mamy rację, co do częstotliwości występowania tych szybkich sygnałów, to możemy sobie wyobrazić, że na niebie widzimy rozbłyski jakby zdjęcia robili paparazzi" powiedziała Anastasia Fialkov z CfA, która prowadzi te badania "Zamiast światła my możemy odbierać te enigmatyczne błyski w postaci fal radiowych".Aby dojść do tego wniosku Fialkova i Avi Loeb przyjęli, że źródło tych sygnałów o kodowej nazwie FRB 121102 pochodzi z galaktyki oddalonej od Ziemi o około 3 miliardy lat świetlnych. Tylko
  • Wrz 15th 2017
    Silnik, który może umożliwić lot ludzi na Marsa w ciągu zaledwie 10 tygodni został zaprojektowany przez chińskich naukowców. Rewolucyjny silnik, może napędzać statek kosmiczny dobijając mikrofale dostarczane przez Słońce wewnątrz zamkniętego pojemnika. Wszystko to dzieje się bez potrzeby użycia konwencjonalnego paliwa. Na niedawno opublikowanym propagandowym filmie zobaczymy funkcjonalny prototyp takiego silnika. Co ciekawe badania nad takim silnikiem prowadzi również NASA, ale im nie udało się nawet zbudować działającego prototypu. Film opublikowany przez CCTV.com pokazuje, że Chińscy eksperci stworzyli coś co przeczy prawom fizyki. W najbliższej przyszłości naukowcy mają przeprowadzić testy silnika w przestrzeni kosmicznej. Film pokazuje coś co ma być silnikiem, ale niestety nie padają w nim informacje na temat szczegółów technicznych tego silnika. Ponieważ w ogóle nie zużywa paliwa, narusza trzecie prawo Newtona czyli oddziaływania na siebie ciał.  Informacje zawarte w filmie są poruszane przez wielu ekspertów. Jak informuje IBTimes UK, urządzenie to jest budowane w CAST i jest
  • Wrz 5th 2017
    W ostatni piątek 1 września 2017 roku, gigantyczna asteroida nazwana Florencja przeleciała w odległości około 7 milionów kilometrów od Ziemi. Tym samym stała się największym niebiańskim obiektem, który zbliżył się tak blisko do naszej planety, odkąd NASA zaczęła śledzić obiekty w kosmosie. Ku zaskoczeniu obserwatorów, odkryto dwa dziwne obiekty o średnicy od 100 do 300 metrów, które znalazły się w jej pobliżu. Według badań NASA Reaction Propulsion Laboratory, obrazy uzyskane przez agencję Goldstone Space Communication Complex potwierdziły, że asteroida ma średnicę 4,4 km. Analiza uzyskanych danych wykazała również, że Florencja obraca się raz na 2,4 ziemskiej godziny.Oba tajemnicze obiekty okrążają asteroidę. Są to stosunkowo małe naturalne satelity. Niestety naukowcy nie potrafili nic więcej powiedzieć na ich temat. Dodatkowe obserwacje zostaną wykonane w przyszłym tygodniu w Goldstone Center położonym na pustyni Mojave w Kalifornii, USA. Równolegle będą prowadzone obserwacje w Arecibo Observatory, na północnym wybrzeżu Puerto Rico. Te badania powinny dostarczyć
  • Sie 29th 2017
    Piramidy są rozproszone po całym świecie. Niezależnie od miejsca, starożytne kultury budowały wspaniałe budowle na całej naszej planecie. Teraz grupa amatorów archeologów z Australii twierdzi, że Australię przed Europejczykami tysiące lat wcześniej odwiedzali Egipcjanie. Dopuszczają fakt, że nawet zbudowali tam piramidy. Zdaniem grupy badaczy, ponad 5000 lat temu pod jedną z gór w północnym Queensland zbudowano piramidę. Piramida Walsha (tak ją nazwano) położona 30 minut na zachód od popularnego australijskiego wybrzeża, znajduje się na wysokości 922 metrów. Ma być ostatecznym miejscem spoczynków egipskiego lorda Nefer-ti-ru.Dowodem na ich twierdzenia ma być zestaw dziwnych hieroglifów zwanych Kariong Hieroglyphs, które przez wielu badaczy są uważane za egipskie. Znajdują się w pobliżu Sydney i miały być wyrzeźbione wiele tysięcy lat temu przez egipskich żeglarzy, którzy odkryli australijski kontynent około 5000 lat temu. Ten ciekawy zestaw hieroglifów jest zlokalizowany w Narodowym Wodnym Parku Brisbane w Kariong, nazywają go też Gosford Glyphs ze względu na społeczność
  • Sie 28th 2017
    "Tabliczka zawiera nie tylko na najstarszy na świecie zapis równań trygonometrycznych, ale także jedyny dokładny zapis. Wszystko to z powodu podejścia Babilończyków do arytmetyki i geometrii. Oznacza to, że ma bardzo duże znaczenie dla naszego nowoczesnego świata."Starożytni Babilończycy, którzy zamieszkiwali współczesny Irak około 4000 lat p.n.e. byli uważani za jedną z najbardziej rozwiniętych starożytnych cywilizacji, jaka kiedykolwiek stąpała po Ziemi. Jednak najprawdopodobniej nie wiedzieliśmy, jak bardzo byli zaawansowani. Wszystkie dowody wskazują na to, że Babilończycy wyprzedzili starożytnych Greków w opanowaniu trygonometrii o co najmniej 1000 lat. Australijscy naukowcy wierzą, że wreszcie udało im się odkodować inskrypcje na antycznej babilońskiej tabliczce określanej jako Plimpton 322. Tabliczka jest stosunkowo dobrze zachowana, niestety ma obłamaną lewą krawędź. Wiadomość zapisana na kamieniu demonstruje i potwierdza, że starożytni babilończycy używali wyrafinowanej starożytnej wiedzy matematycznej, która pozostawała ukryta aż do teraz. Uważa się, że ta niewielka tabliczka pochodzi ze starożytnego sumeryjskiego miasta Larsa. Została odkryta w
  • Sie 12th 2017
    Na swoim blogu umieszczonym w Forbes, astrofizyk Ethan Siegel opisuje kometę Swift-Tuttle. Może ona wywołać niezłe zamieszanie na naszej planecie ponieważ według niego jest na kursie kolizyjnym z nasza planetą. Szybko poruszająca się kometa jest ogromna, przy szerokości 26 km jest większa o 260% od "zabójcy dinozaurów". Według Siegela orbita Swift-Tuttle dla naukowców nie jest tajemnicą i już ustalili gdzie będzie przez następne 2000 lat. Od 1992 roku nie pojawiała się w wewnętrznej części Układu Słonecznego i nie będzie jej do 2126 roku. Siegel obliczył orbitę komety i jak twierdzi na razie jesteśmy bezpieczni. Dopiero w 44479 roku przeleci obok nas przerażająco blisko. Naukowiec wyjaśnia, że to niekoniecznie oznacza, że to nastąpi, ale istnieje taka możliwość. Kiedy kometa zbliży się do nas za około 2400 lat istnieje 99,99% szans, że w nas uderzy. "Za każdym przejściem przez Układ Słoneczny istnieje prawdopodobieństwo, że jeden z gazowych gigantów będzie miał wpływ na